Miłosne kartki
Obchodzone 14 lutego wspomnienie świętego Walentego to wyjątkowy dzień dla wszystkich zakochanych: nieśmiale składających pierwsze miłosne wyznanie (na przykład w formie walentynkowego SMS-a), odważnie manifestujących swoje uczucia i tych, którzy już od wielu lat razem idą przez życie, nie widząc poza sobą świata. Być może nie każdy z nich ma pomysł na spędzenie tego szczególnego dnia. Nie każdy również zdecydował się już na kupno prezentu. Jednak bez względu na to, co w tym króluje roku na szczycie listy najpopularniejszych upominków, każdy ugodzony strzałą Amora z pewnością podaruje ukochanej osobie miłosną kartkę. Zwykłej pocztówki walentynkowej, ozdobionej tradycyjnymi miłosnymi motywami (lub też nieco bardziej nowoczesnej e-kartki) nie da się zastąpić żadnym innym prezentem. W Dniu Zakochanych najważniejsze są przecież wypisane na niej życzenia, płynące prosto z serca.
Oczekujący na śmierć w rzymskim więzieniu Walenty nie mógł przypuszczać, że napisany przez niego ostatni list do ukochanej zapoczątkuje wielowiekową tradycję wysyłania miłosnych pocztówek podpisanych tajemniczym „Twój Walenty” lub „Twoja Walentynka”. Pierwsza taka kartka, na której znajdował się miłosny wiersz, została wysłana już w 1415 roku przez więzionego w Londynie księcia Orleanu, Karola, do jego żony. Chociaż było to przed bez mała sześcioma wiekami, od tego czasu niewiele się zmieniło. Na miłosnych pocztówkach zakochani nadal umieszczają walentynkowe życzenia w formie krótkich rymowanek lub o wiele bardziej rozbudowanych poematów. Ich długość nie ma jednak najmniejszego znaczenia, gdyż liczy się przede wszystkim szczera intencja przekazania kochanej osobie tych kilku ciepłych słów.
Miłosne kartki na stałe wpisały się w tradycję obchodzenia Walentynek, stając się jednym z ich symboli. Jako wyraz pamięci o kochanej osobie zajmują zaś szczególne miejsce pośród wszystkich walentynkowych upominków, pozostając przy tym najlepszym i najbardziej uniwersalnym prezentem zarówno dla kobiety, jak i dla mężczyzny.